Wystartowało Influ.pl ? platforma na której kupisz reklamę od artykułu sponsorowanego, przez mailing po publikację zdjęć na Instagramie ulubionego aktora

by

in

W kontekście pozyskiwania linków ? bo to pewnie głównie zainteresuje czytelników bloga ? Influ oferuje wiele. Poza możliwością publikacji artykułów sponsorowanych, udostępnia możliwość zakupu (a zatem i sprzedaży) podlinkowanych bannerów, linków w istniejących już artykułach, a także wszelkiej maści innych linków, które wydawca chce sprzedać (nie wiele rzeczy wygląda bardziej naturalnie, niż link z sekcji Partnerzy czy Klienci).

4obszary_influ

Nie tylko zdobywanie linków

Oferta skierowana do pozycjonerów, to tak naprawdę tylko ułamek tego, co oferuje Influ. Na ten moment Influ pozwala na prowadzenia działań w 4 obszarach. Poza wspomnianym linkbuildingiem, są to:

  • Influencer marketing
  • Content marketing
  • E-mail marketing

Działania te można łączyć, wykorzystując np. influencer i e-mail marketing do ściągania ruchu na opublikowane artykuły czy też dystrybuując swoje treści z wykorzystaniem dostępnych baz mailingowych.

A co w bazie ofert?

Na ten moment oferty w bazie Influ to m.in.:

  • Ponad 1100 portali, blogów i forów
  • 6,5 mln obserwujących 502 konta na Instagramie
  • 4 mln subskrybentów 121 kanałów na YouTube
  • 2,5 mln fanów na 286 fanpejdżach
  • 440 tys członków 63 grup fejsbuk

A najbliższe plany, obejmują dodanie do oferty Twittera, LinkedIna, prywatnych profili Facebook, Twitcha, Vine?a czy Snapchata. Zapowiada się więc bardzo uniwersalnie.

Jasne warunki i bezpieczeństwo transakcji

Influ to wygoda:

  • Dla marek i agencji, które w jednym miejscu, z jedną fakturą, bez podpisywania umów (chyba, że chcą podpisać NDA) i negocjowania stawek z wieloma podmiotami mogą zamówić dowolną ilość publikacji w wielu mediach
  • Dla Wydawców ? przede wszystkim blogerów i vlogerów, którzy w jednym miejscu mogą bezpłatnie umieścić oferty monetyzacji wszystkich swoich mediów.

Influ to także bezpieczeństwo transakcji. Po złożeniu zamówienia środki są pobierane z konta reklamodawcy, ale nie trafiają na konto wydawcy do czasu realizacji zlecenia i zaakceptowania go przez reklamodawcę. Takie rozwiązanie gwarantuje otrzymanie zarówno wynagrodzenia przez wydawcę jak i zamówionej publikacji przez reklamodawcę.

Więcej tutaj znajdą wydawcy, a tutaj reklamodawcy.


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *