Zawsze mi się wydawało, że w MENU to niewiele można zrobić czy też zepsuć. Poniżej siedemnaście rzeczy, na które warto zwrócić uwagę projektując czy też audytując menu w serwisach internetowych. Niektóre błey są oczywiste do uniknięcia ale nadal można je spotkać.
1. Pole Kontakt
Pozycja „kontakt” to chyba nadal obowiązkowe pole w MENU. Co prawda w sklepach internetowych kupujący najczęściej sięgają po telefon (więc numer telefonu musi być zawsze i wszędzie dostępny) o tyle KONTAKT to jednak jest coś nieodzownego na stronie. Jest to tak naturalne, że zabranie tego użytkownikowi powoduje niemalże płacz jak u małego dziecka 😉 Zmiana nazwy tego pola na np „Bądźmy w kontakcie” to już nie to samo – po prostu nawyk użytkownika do nazwy nie powinien być zmieniany. Chyba, że damy coś lepszego w zamian.
2. Pole Blog
Blog jest narzędziem, dzięki któremu ludzie szukający czegoś w Internecie mają znaleźć Twój serwis. Blog nie może być docelową podstroną serwisu, na którą mają wchodzić użytkownicy poruszający się po Twoim serwisie.
Obrazowo rzecz ujmując: jeśli Twój sklep coś sprzedaje, to blog jest tylko dodatkiem i użytkownicy nie powinni być tam kierowani za wszelką cenę. Natomiast jeśli blog stanowi podstawową funkcjonalność serwisu – nie należy go ukrywać u musi być na widoku.
Tym samym w sklepach internetowych link do bloga z reguły ląduje w stopce a w serwisach takich jak mój (ten co czytacie) blog stanowi integralną część i link do niego znajduje się w top-menu 🙂
3. Pola Usługi / Produkty
Jeżeli na Twojej stronie liczba głównych produktów czy usług jest mała warto je „wylistować” w górnym MENU po to aby użytkownik/klient miał do tego szybki dostęp za pomocą jednego kliknięcia (im krótsza ścieżka dostępu dla leniwego klienta tym lepiej).
Na moim blogu usługi są w menu rozwijanym więc „wylsitować” ich bezpośrednio na belce nie mogę ale w sklepach np z konkretnym asortymentem już można – skracajac ścieżkę dostępu – przykłąd poniżej.
Czyli przy projektowaniu menu pamiętamy o SEO ale też o UX (no i UI też też)
4. Za długie MENU, za krótkie pole
Trafiają się witryny (sporadycznie) gdzie w menu jest upchanych tyle linków do usług, produktów iż nie miesići się i rozjeżdża. Szczególnie widać to na wąskich stronach. Wygląda to nieestetycznie.
Powyższy przykład:
- pole KONTAKT „wyskoczyło” do drugiego wiersza z powodu zastososwanego jednego „tricku” SEO
- pole wyszukiwarki (lupka) też się nie mieści
Warto o tym pamiętać – szczególnie tutaj widać, że użytkownik może stwierdzić, iż w menu nie ma linka do kontaktu.
5. Menu przyciąga uwagę
Twoje MENU nie powinno przyciągać uwagi użytkownika. W sklepach (np z branży ero) menu jest np różowe, fioletowe, czerwone (dość jaskrawe) w stosunku do całego serwisu – po prostu przyciąga uwagę. Klient ma się skupić na zawartości, treści a nie na elementach nieistotnych. Tutaj blogerzy też mają trochę za uszami – przykład z bloga Basi 😉 – kolor czerwony i czarny fatalnie dobrany 😛
6. Menu nie jest responsywne
Tego chyba nawet nie trzeba tłumaczyć – menu MUSI być responsywne. Potem okazuje się, że użytkownik nie może trafić w menu, menu zajmuje mu całą przestrzeć na komórce czy tablecie lub cała strona po prostu „krzywo” wyświetla się.
7. Menu zawiera przycisk do strony głównej
Tutaj są dwie szkoły, a może nawet czterdzieści 😉 Wszystko zależy od branży, strony, kontekstu i tak dalej. Są zwolennicy, którzy przycisk strony głównej (domowej) pomijają opierając się na fakcie, że logotyp na stronie zawsze jest klikalny i za jego pomocą można zawsze wrócić na stronę główną. Dodatkowo wychodzą z założenia, że klient ma nawyk klikania w logotyp – stąd też można wysnuć wniosek, że w przypadku małej ilosci miejsca w menu ten przycisk można pominąć.
Z drugiej strony ten przycisk może być ważny – nie każdy dezajn musi mieć klikalne logo, nie każdy użytkownik lubi klikać w ikonkę domku.
Nie mniej jednak – NIE MA przymusu stosowania przycisku w menu.
8. Strony ze słabymi statystykami odwiedzin
Nie ma potrzeby wciskać na siłę do menu górnego stron, które z założenia będą rzadko (lub wcale) odwiedzane. Wskazane jest aby po zaprojektowaniu serwisu i puszczeniu go do indeksacji sprawdzić, które z podstron w menu są rzadko odwiedzane i przesunąć je w inne miejsce np do stopki. Przykładem takim może być FAQ, Regulamin, Reklama etc…
Przykład (mój ulubiony, wychwycony ostatnio):
Jako klient wchodząc pierwszy raz na tę stronę miałem problem z odnalezeniem się gdzie co klikać. Co prawda pełne menu było po lewej ale ktoś przy projektowaniu próbował (chyba) zmienić nawyki klientów… Przecież to jest dramat i utrata konwersji. Zmiana miejsca tych stron pod kątem SEO nic nie robi ale pod kątem konwersji i UX już sporo 🙂
9. Brak podświetlenia sekcji
Jeżeli klikasz i wchodzisz na jakąś podstronę chciałbym zapewne wiedzieć gdzie się znajdujesz. Wzrokowo patrzysz się zawsze na MENU (bo jest duże i ostatnio tam klikałeś). Podświetlenie danego bloku na menu powoduje, że wiesz w jakiej kategorii/podkategorii czy też na jakieś podstronie jesteś. Brak tego powoduje lekkie zagubienie się klienta.
Wskazane jest abu to podświetlenie było też MEGA wyraźne. U mnie na blogu gdy wejdziesz na dowolną podstronę poprzez górne menu jest ono podświetlone – ale tak ledwo ledwo i wygląda to jak kończąca się świeczka. To powino być wyraźniejsze.
10. Zbyt długie nazwy
W menu należy stosować nazwy tekstowe krótkie. Najczęściej stosujemy jednowyrazowe oznaczenia bloków. Natomiast nie należy stosować wrzucania do menu pełnych zdań. Wygląda to mało estetycznie, tracimy miejsce na rzeczy istotne.
11. Źle dobrany sposób wyświetlania i wybierania menu
To chyba jest dość często spotykany sposób prezentowania menu. Według różnych źródeł dobry i zły – kwestia może gustu ale bardziej wygody. Dlatego też zawsze warto zastanowić się czy zamiast menu „schodkowego” nie lepiej wybrać „grube menu”
Menu „schodkowe” – wyzwanie to próba wybrania końcowego produktu 😉
Menu „grube” – ostatnio coraz bardziej popularne:
Od razu dodam, że w „grubym” nie powinno się stosować H1, H2, H3 🙂
12. Niestandardowe położenie
To zdarza się bardzo rzadko ale przykład z punktu 8 jest bardzo dobrym przykładem na to, że menu z belki górnej powinno znaleźć się w stopce i część menu bocznego (sidebar menu) powinna zostać zaimplementowana do menu górnego.
Należy zwrócić uwagę (to jest zarówno od strony SEO jak i UX) aby w menu górnym znajdowały się najbardziej pożądane rzeczy. Usunięcie górnego MENU i przesunięcie go np na bok lub do stopki też spowoduje, że użytkownikowi będzie trudno nawigować po serwisie.
13. Zła kolejność
Tego jeszcze nie spotkałem ale odwracanie kolejności poszczególnych stron w menu nie jest właściwe. Np przesunięcie pole KONTAKT na początek menu a np przycisku z ofertą na koniec nie jest dobrym rozwiązaniem.
Aczkolwiek jeśli serwis jest duży i rozbudowany a użytkownicy są przyzwyczajeni do takiego rozwiązania to czemu nie 😉
14. Zmiana pól w menu
NIE ZMIENIA się pól w menu w zależności od strony na jakiej znajduje się użytkownik. Taka zmiana powoduje, że użytkownik gubi się w nawigacji. Spotkałem się z tym faktem na jednym z większych portali turystycznych (niestety nie mogę wskazać jakim – poszukajcie sobie, chyba że to zmienili)
15. Nie analizujesz danych
W sklepach internetowych warto pokusić się o wykonanie analizy klikalności w poszczególne sekcje związane z MENU. Stosując podmiany, testy A/B można stwierdzić, które sekcje w menu są popularne a które mniej. Słabo klikalne usunąć lub przesunąć w inne miejsce – pozostawiajac te najpopularniejsze.
Analizując moje menu można by dojść do wniosków:
- „sklep” jest mało popularny – przenieść do stopki
- „katalogi są” mało popularne – przenieść do stopki
Co w takim razie w to miejsce można wstawić ? A to już zostawiam Wam czytaelnicy – do stestów 🙂
16. Grafika vs Tekst
Wykorzystanie tekstu w przyciskach ma swoje zalety: zawsze w dowolnym momencie (szybko i bez stresu) można nazwę przycisku zmienić; Google czyta tekst; lepsze linkowanie wewnętrzne i jeszcze kilka rzeczy. Z przyciskami w formie graficznej za wiele nie da się zrobić i od strony SEO też przeważnie jedną z rekomendacji jest „zrobić przyciski tekstowe”.
17. Brak CTA
Przycisk CTA (Call TO Action) może być różny w zależności od branży, potrzeb etc… Na moim blogu w nagłówku nie ma takiego (wprost) ale na samej górze są dwie rzeczy: z prawej jest telefon i email, z lewej zaś social. Telefon i email można potraktować jako CTA – bo albo ktoś napisze albo zadzwoni 😉 Wcześniej istniał taki przycisk – ekran poniżej prezentuje poprzednią skórkę z bloga.
W sklepie internetowym takim przyciskiem CTA mogą być promocje (po kliknieciu przenosi Nas na stornę z promocjami), pole kontakt czy inne… Sugestia jest taka, że takie CTA powinno być.
Jakies inne uwagi związane z menu ??? Zapraszam do dyskucji.
Ekrany pochodzą ze sklepów, które przeglądałem i są realnymi przykładami na dzień powstania tego artykułu.
Źródło natchnienia: http://mysiteauditor.com/blog/17-main-menu-mistakes/









Dodaj komentarz