Dzisiaj kolega dwojga imion – Darek Jurek – opublikował na swoim blogu co On to nie myśli na temat Content Marketingu w Polsce. Z wieloma wnioskami Darka można się zgodzić. Ano nie minęło kilka godzin, jak w serwisie WhitePress (lubię ten serwis), gdzie posiadam kilka swoich blogów (lepszych lub gorszych zależy od perspektywy) i można zarobić parę groszy (np. na waciki), dostaję powiadomienie iż ktoś chce opublikować artykuł….

Obrazek zaczerpnięty z serwisu: http://weblog.infopraca.pl/
Na blogach publikacje mam różne, staram się trzymać zasady bez anchorowej, z obrazkiem, tematycznie powiązanych. Zleceń jest kilka na miesiąc. Ale dziś agencja seo jakiegoś Biura Podróżnej Reklamy (poszukajcie sobie nie będę ich linkował) na blogu o tematyce dziecięcej (zabawki, gry, produkty etc…) chce opublkować reklamę firmy medycznej na literę L. Okey – przeczytajmy zatem artykuł:
- powiązanie tematyczne – zerowe
- linki dofollow bez anchora – są – dwa
- link do reklamowanej firmy na L – jest
Szukam drugiego linka i co widzę ??? Agencja reklamowa wrzuciła sobie link (nazwijmy go brandowy) dofollow do Siebie. To ja mam pytania do agencji – kogo albo co chce zareklamować ? Siebie czy przychodnię medyczną ?
Co to ma zatem wspólnego z postem Darka ? Ano to, że Ja, jako wydawca reklamy, nie jestem szanowany przez drugą stronę bo ktoś tam uważa, że opublikuję wszystko jak leci. Jak również ewidentnie wskazuje to na braki w prawidłowym prowadzeniu kampanii CM.
Platforma Whitepress jest zajebista … super i w ogóle REWELACJA … ale użytkownicy czasem nie myślą.
Od takie wylanie frustracji …
Dodaj komentarz