Do napisania artykułu skłonił mnie mejl jednego z użytkowników sugerujący, iż katalog stron jest bezwartościowy, ponieważ stosuję „nofollow” dla linków wychodzących. Po wymianie korespondencji dostałem screena (przedstawiony poniżej) wskazujący gdzie jest „nofollow”.
Jak widac na załączonym obrazku sprawa dotyczy podkategorii /biznes-ekonomia/banki/ w katalogu zgred.pl. Niniejszym chciałbym wyjaśnić czemu unikam linków wychodzacych z kategorii i podkategorii:
– utrata mocy SEO dla kategorii
– lepsze „juicy link” do wpisów poprzez zablokowanie praktycznie wszystkich zbędnych linków przy uzyciu „nofollow”
Zasada optymalizacyjna jaką się kierowałem jest taka, aby z kategorii i podkategorii przekazać jak największą moc do wpisu. Pragnę zauważyć, że powielanie informacji jakoby we wpisach na katalogach jest stosowany znacznik „nofollow” jest po prostu nieprawdziwe. Wpisy mają DF – można sprawdzić.
Tak więc polecam wykonywać szczegółową analizę katalogów i linków nie tylko wychodzących ale również wewnętrznych, gdyż sama analiza rysunku powyżej dość mocno zakłamuje obraz przedstawiony przez użyszkodnika 🙂

Dodaj komentarz