Kilka rzeczy, których powinno się uniknąć aby nie dostać się w łapki algorytmu Google o nazwie „Panda”
- Usunąć strony o niskiej jakości
- zablokować strony o kiepskiej jakości z mizernym ruchem
- usunąć strony, które mogą zaburzać całkowity „dobry rating” dla strony np podstrona z linkami
- poszerzyć obecną zawartość strony o nową – po prostu rozbudować content o kilka/kilkanaście zdań (jeśli było za krótko)
- Usunąć strony z nagromadzeniem reklam np niektorzy wstawiają maksymalną liczbę reklam Adsense i rozstawiają tak, że w nic innego de facto kliknąć nie można
- Poszukać i usunąć zduplikowaną treść zarówno w obrębie własnej witryny oraz na zewnątrz (kopie strony) – walka z wiatrakami ale może się da usunąć kopie własnych artykułów
- zaraportować „złodziei” do Google
- wykorzystywać wtyczki do przeglądarek np ? blocklist w Chrome
- Przyłożyć się do linkowania do wewnątrz serwisu – tak aby w oczach Google wzmocnić zachowanie się użytkownika na stronie
- włączyć postowanie przez gości – wiem wiem w dobie SB i innych ciężko to wykonać
- wykorzystywać kanały social media
- wykorzystywać linki i fora gdzie jest dyskusja o Twojej stronie/blogu
- Wykorzystać do marketingu portale społecznościowe
- Obniżyć CTR – dokonać ponownej optymalizacji strony pod kątem tytułów, znacnzików meta etc…
- Nie przesadzać z liczbą linków wewnętrznych – na katalogach stron jest o to ciężko – ponoć Panda jest czuła na dużą liczbę linków wewnętrznych
Aktualizacja: tak przyszło mi na myśl, że dobrze jest zadbać o breadcrumbs w przypadku pkt. 4.
Dodaj komentarz