Jak wykorzystać User Experience w SEO

by

in

Na #FestiwalSEO2015 przygotowałem drobny materiał poświęcony wykorzystaniu User Experience w działaniach SEO. Pomysł powstał na podstawie wiedzy wyniesionej ze studiów User Experience Design (Uczelnia SWPS Warszawa).

festiwal-seo-2015

Czym jest User Experience ?

Oczywiście na początku kilka zdań teoretycznych – według definicji z Wikipedii User Experience to całość wrażeń jakich doznaje (przeżywa) użytkownik podczas korzystania z naszego produktu. Innymi słowy jeśli ktoś czegoś używa może opowiedzieć nam o odczuciach jakie towarzyszą mu przy korzystaniu np z karty kredytowej, długopisu, drukarki, serwisu www etc… Poniżej nieśmiertelny rysunek obrazujący User Experience – tak tak jeśli w parku korzystacie z oślej ścieżki na skróty – to znaczy, że ktoś coś źle pomyślał przy projektowaniu 😉

userexperience

Doświadczenie użytkownika – wywiady pogłębione z …

SEOwiec ma to do Siebie, że zazwyczaj rozmawia TYLKO z właścicielem serwisu – relacja jest bardzo prosta – to właściciel daje kasę i poza pozycjami i/lub zwiększeniem ruchu/sprzedaży nic go nie interesuje. SEOwca też nie interesuje – pozycjoner po uzgodnieniu strategii siada od razu do pracy produkując różnego rodzaju zapleczówki i szukając miejsca na contenr marketing 😉

Tymczasem wiedza o tym, jak zbudować takie zaplecze leży BARDZO blisko – wystarczy porozmawiać z klientami naszego klienta. Oczywiście to kosztuje czas a ten jest bardzo cenny – jednakże co stoi na przeszkodzie aby porozmawiać z właścicielem serwisu i wskazać mu, że wywiad z jego klientami (tymi co już coś kupili i nawet tymi, którzy nic nie kupili) niesie dla Nas bardzo wiele cennych informacji.

slajd1

Na festiwalu próbowałem się dowiedzieć, kto ostatnio kupował jakiekolwiek oświetlenie do mieszkania w dowolnym serwisie (ale nie na alledrogo) – niestety nikt się nie zgłosić więc musiałem improwizować (i tak Wam nie wierzę – po prostu baliście się wywiadu ze Zgredem 😛 ).

Wywiad oczywiście nagrywamy – dyktafon lub kamerka. Pytania nie mogą być zamknięte – ukierunkowane na odpowiedź: tak, nie, nie wiem, nie mam zdania. Zadajemy pytania otwarte czyli:

  • „Co się Pani/Panu podobało w sklepie”,
  • „Co się Pani/Panu nie podobało w sklepie”,
  • „W jaki sposób trafił/a Pan/Pani do sklepu”,
  • „Jakiego oświetlenia Pani/Pan szukała”
  • i tak dalej

Całe clue wywiadu (IDI) polega na tym, żeby badany „wylał” Nam się i opowiedział o swoich doznaniach. Następnie takie nagrane wywiady analizujemy pod kątem możliwości wykorzystania tego przy SEO – o czym poniżej. Takich wywiadów wystarczy Nam 3-4 sztuk – wiem wiem UXowcy chcą więcej ale SEOwcowi tyle wystarczy – i tak przy analize załamie się ilością „straconego” (jego zdaniem) czasu na pierdoły. Ogólnie 7-10 sztuk wywiadów powinno Nam w zupełności wystarczyć.

Wszystkie serwisy są takie same …

W wielu branżach serwisy są zbudowane prawie tak samo (wiem „prawie” robi różnicę). Tutaj w branży oświetleniowej mamy to samo – gdy przejrzeć i poszukać serwisów inaczej zbudowanych raczej ich nie znajdziemy lub będzie je można policzyć na palcach jednej ręki.

slajd2

Na powyższym slajdzie zwracałem uwagę słuchaczy na menu, w którym zastosowano symbole poszczególnych produktów. Symbolika taka co prawda przykuwa uwagę ale edukuje również klientów, jak wygląda dany produkt (ja czasem nie odróżniam żyrandola od plafonu).

menu

Tymczasem budując jakiś nowy serwis powinniśmy tak naprawdę dać mu coś nowego 🙂

Zaskocz użytkownika – daj mu coś nowegoslajd3

Będąc na sali festiwalowej poprosiłem Was abyście się po niej rozejrzeli. Wy sami, gdy czytacie niniejszy wpis, również rozejrzyjcie się po swoim biurze, mieszkaniu czy galerii – zobaczcie w jaki sposób zamontowane jest oświetlenie, gdzie się znajduje, w których miejscach. Pomyślcie o tym, że pomieszczenie, w którym czytacie ten wpis, przeniesiecie do świata wirtualnego czyli do własnego serwisu i macie …

slajd4

Co Nam daje takie podejście ?

  • uczymy użytkownika jak wygląda Nasz produkt (edukacja to bardzo ważna rzecz)
  • mamy od razu linkowanie wewnętrzne (na dole kategorii serwisu i tak jest olbrzymi tekst seowy, którego zaden użytkownik nie przeczyta)
  • dajemy możliwość poczucia użytkownikowi, że jest „w domu” (akurat na slajdzie powyżej jest „jego” sypialnia) – więc czuje się komfortowo
  • budujemy unikalność, zainteresowanie serwisem, zapada on w pamięć, budujemy brand
  • zaskakujemy go naszym pionerskim rozwiazaniem (i to jest zazwyczaj pozytywne zaskoczenie)
  • i tak dalej….

Podsumujmy zatem co mamy w UX i co wykorzystać w SEO ?

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na następujące rzeczy:

slajd5

  • przeprowadziliśmy wywiady (kilka – kilkanaście osób)
  • na podstawie wywiadów zbudowaliśmy jakąś bazę wiedzy – i tutaj od razu powiem – możecie bardzo mocno się zdziwić i zaskoczyć czego i w jaki sposób szukali użytkownicy
  • na bazie opowieści użytkowników zbudowaliśmy też interfejs dla nich samych

Oczywiście powyższe jest w dużym uproszczeniu ale nie chcę zamęczać szczegółami 😉

slajd6

Najważniejsze dla SEOwca będzie:

  • od kupującego możemy się dowiedzieć jakiego typu serwisu mu się podobają (znalezienie części wspólnych – patrz „co to jest persona„) – wiemy jak zmienić lub przebudować obecnie istniejącą stronę www
  • możemy śledzić ich (rosnące mam nadzieję) zaangażowanie na stronie oraz CTR
  • praktycznie od razu mamy wykonany „juicy link” na linkowaniu wewnętrznym
  • oraz najważniejsze – otrzymujemy wiele interesujących tematów dla copywriterów pod kątem budowania strategii content marketingowej

Przykładem, który podałem na festiwalu było „szukam zielonej lampki do czarnego pokoju” – okey to już wiemy, że tematem kilku wpisów na zapleczach (jakichkolwiek) będzie artykuł pt: „Mamy zielone lampi, które pasują do czarnego pokoju” i wiele innych pomysłów pod tym kątem.

Resume …

W kuluarach wywiązało się kilka dyskusji. Dużo pytań padło w związku ze studiami UXD na SWPS oraz szkoleniami UX. W Polsce szkoleń UX za dużo nie ma ale warto chodzić na warsztaty poświecone UX (na fejsbuku jest kilka grup UXowych, które warto śledzić np „Usability PL”), warto chodzić na konferencje. Oczywiście studia podyplomowe UXD również polecam (link jest na samej górze artykułu – nie będę powielał bo sobie popsuję seo hehe)

W powyższej prezentacji temat opowiedziałem możliwie najprościej – UXowcy na pewno Mnie zabiją (powieszą, spalą, utopią – odpowiednie zakreślić) bo wiele rzeczy bardzo mocno uprościłem i napisałem w nieco innej kolejności – jednakże na potrzeby niniejszego wpisu oraz prezki – są to rzeczy wystarczajace dla SEOwca aby zaczął korzystać z doświadczeń klientów np sklepu internetowego.

Padło też jedno pytanie odnośnie cen – tutaj mogą być one różne ale jeśli wycenicie czas na zebranie wywiadów (5 dni), rekrutacja klientów (trzeba im dać marchewkę bo za darmo nie przyjdą np 10% opustu na asortyment na hasło „zgred”), następnie analiza i spisanie wszystkich pomysłów (też pewnie z 5 dni) wiadomo, że nie będzie to „kilka stówek” tylko „kilka tysięcy”. Nie mówię, że każdego będzie na to stać ale na tę chwilę taka usługa nie jest tania (zawsze można zlecić takie badania profesjonalnej firmie np. uselab.pl, k2.pl).

Mam nadzieję, że tematem UX zainteresowałem duże grono nie tylko SEOwców 🙂


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *