Aktualizacja algorytmu Phantom 2 – z piekła do nieba i odwrotnie – moje krótkie spostrzeżenia

by

in

Google jakiś czas temu stwierdziło, że oficjalnie nic nie będzie potwierdzać i informować o wypuszczeniu jakiegokolwiej aktualizacji algorytmu. Nie mniej jednak wypuścili dwie aktualizacje obok siebie. Przy małych srewisach zmiany są praktycznie niezauważalne dopiero przy dużych serwisach zaczyna się to objawiać spadkami.

Aktualizacja Phantom 2 : 3 maj 2015

Aktualizacja Mobile : 21 kwiecień 2015

barracuda-wykres-pahntom-i-mobile

Tak bliskie wypuszczenie obu aktualizacji stwarza problem interpretacyjny ponieważ „odcięcie” ruchu na urządzeniahc mobilnych (spadek na pozycjach) powoduje niejednokrotnie również spadek na pozycjach „desktopowych”.

Phantom 2 i Panda w jednym

Tak naprawdę Phantom 2 to jednocześnie Panda „pełną gębą” – aktualizacja dotyka strony:

  • słaba jakość tekstu (thin content) – i nie chodzi o precle (bo te cześciowo mają się zaczepiscie dobrze)
  • kopie artykułów – i tutaj niestety wydaje się być to lekko „buggy” ponieważ obrywa serwis, który artykułów nie kopiował – moim zdaniem Google nie rozwiazało tutaj problemu kto od kogo kopiował i leci serwis, który był wysoko na pozycjach (sprawdzone). Tutaj dość nieciekawa obserwacja – oberwać może artykuł w 100% skopiowany z witryna A jak i ten, który ma zaledwie 20-30% kopii witryny B (taka obserwacja mi się trafiła)
  • obrazki, które nie mają podpisu – na przykład serwis może posiadać jakieś skany obrazków do kolorowania dla maluchów bez opisu – te podstrony bardzo mocno „poleciały” w wynikach (tak po 30-50 pozycji -> wynik zbadany w Semstorm)
  • zła optymalizacja – duże serwisy mają niejednokrotnei pisane artykuły przez różne osoby (copywriterów), którzy nie znają zasad optymalizacji takich tekstów. Są one wklejane z różnymi zagnieżdżeniami H2, H3 i wytłuszczeń co powoduje, że nie ma jednego schematu optymalizacyjnego dla artykułów
  • słaby UX – nawigacja na stronie pod kątem linków wewnętrznych jest po prostu bardzo „niewygodna” – chodzi głównie o nagromadzenie linków wewnętrznych pod artykułem niejednokrotnie nie powiązane ze sobą tematycznie (chodzi o brak spójnego „silosowania” artykułów – czyli np piszemy o zabawkach dla dzieci a pod artykułem jest link wewnetrzny do ubranek)
  • przeładowanie serwisu reklamami – tak była taka aktualizacja jakiś czas temu – Phantom 2 powiela tę karę podnosząc ostro poprzeczkę
  • problemy techniczne – w przypadku niektórych serwisów zaczyna mieć znaczenie prędkość ładowania, odpowiedzi, błedy 40x oraz 50x. W przypadku zaobserwowania takich błęów (szczególnie uczulam na 40x oraz 50x) trzeba już dodatkowo optymalizować serwer

Przykład spadku ruchu wg Google Search Console (GWT) – spadek ruchu średni ok 25%. Analiza ruchu w Gooel Analytics pokazuje zmianę na współczynniku odrzuceń z 31% do niecałych 7% (ciekawostka), wzrost liczby wyświetleń na stronie – natomiast spadek na ruchu o ok 23-26% (w zależności od medium).

Niestety screenów z GWT/GSC oraz Analytics pokazać nie mogę…

SEMSTORM z pomocą dla Phantom2

Monitorując dane w GWT czy GA nie wszystko da się zauważyć – dlatego sięgnęliśmy do Semstorm, bo zwykły monitoring nie dawał takiego widoku jaki był potrzebny 😉

pahntom2-semstorm

Na wykresie genialnie widać spadek w okolicach 3 maja … Teraz rzut oka lekko na prawo na wskażniki ruchu:

phantom2-semstorm-wskaznikiruchu

W związku z powyższym należy dokonać przeglądu największych spadków w słowach kluczowych – najlepiej wykonać eksport do excela (czy innego arkusza) i wykonać ręczną analizę oglądając strony, które spadły w wynikach. W badanych serwisach praktycznie wszystkie wyżej opisane problemy występowały: od thin content do błędów z serwerem z uwzględnieniem kopii artykułów i złej optymalizacji serwisu.

Niestety ale tabelki z wykonaną analizą wkleić nie mogę – po prostu za dużo byłoby widać 😉

Zalecenia na przyszłość

W zasadzie nie ma co specjalnie wymyślać strategii jednakże w przypadku dużych serwisów dotykanie wszystkich elementów jednocześnie może nie być wskazane. Dlatego uczulam na:

  • nie wykonywać gwałtownych ruchów i nie zmieniać adresów URL (to nic nie da)
  • wzbogacić i zmienić treść na serwisach tam gdzie artykuły są skopiowane (wiem, że w przepisach jak coś ugotowac będzie tro trudne)
  • sprawdzic koniecznie działanie serwera
  • monitorować na bieżąco prędkość ładowania się strony oraz zoptymalizować jej działanie
  • wykonać audyt seo, ewentualnie wykonać stosowną optymalizację serwisu
  • niejednokrtonie duże serwisu mają dołączone fora – sprawdzić czy nei padło ono ofiarą „szeptanki szemranki” – wtedy trzeba takowe forum oczyścić
  • sprawdzić canonicale – tak – czasem zdarza się, że są źle zaimplementowane

Oczywiście to nie wyczerpuje pomysłów na poprawienie serwisu.

Gdyby ktoś chciał więcej poczytać odsyłam do tego artykuł (w języku angielskim): More Findings From Google?s Phantom 2 Update – jest tam dużo więcej a był on dla Mnie inspiracją do napisania tego artykułu.

Obrazek ducha pochodzi z serwisu: http://www.clker.com/clipart-phantom-ghost.html


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *