W temacie o linkowaniu serwisów między sobą z wykorzystaniem 100 domen nie poruszyłem kwestii wykorzystania poddomen do budowy zaplecza. W niniejszym artykule przedstawiam jeden ze schematów jaki staram się wykorzystywać w swej pracy.
Ogólne założenia jakie przyjmuję:
– strona główna
– maksymalnie 4 poddomeny (ja stosuję taką liczbę – więcej jest nieopłacalne)
– w każdym tekście dwa anchory – jeden kieruje do strony pozycjonowanej (oznaczonej na rysunku literką Z) drugi anchor kieruje na poddomenę
– liczba tekstów nakażdym serwisie – minimum 10 (20jest bardzo dobrą ilością)
– tematycznośc wszystkich artykułów – niezbędna
Jeśli dobrze przyjrzeć się schematowi to 9przy założeniu 20 artykułów nakazdy serwis):
– linkowanie z każdego artykułu daje nam 5 serwisów x 20 artykułów = 100 linków do strony pozycjonowanej
– każdy serwis dostaje 20 linków z węzła poprzedzającego
Teraz rzecz, moim zdaniem, najważniejsza to dobranie nazw poddomen oraz anchorów do linkowania. Staram sie, aby nazwa poddomeny w danym serwisie (dla ustaleni auwagi nazwa domeny to idom.pl) była dopasowana do anchor-tekstu. Jedynie z poddomeny nr 4 trzeba się zastanowić na jaki anchor chcemy linkować stronę główną – stąd na rysunku znaki „???” – nie określam tego. Całość obrazuje poniższy rysunek:
Zalet tego systemu nie będę wypisywał pozostawię to innym do przetestowania jednakże wady są dwie główne:
– całość takiego linkwheela jest bardzo łatwa w odkryciu
– łatwo dostać bana na całą domenę nawet w przypadku wykrycia dowolnej subdomeny
Całość wykonana na WordPressach lub na ministronkach statycznych.


Dodaj komentarz