Od kilku dni pojawiały się nieśmiałe zapytania czy to juz dopadła nas Panda czy nie ? Zwłaszcza od ok. 24 kwietnia pozycjonerzy mocno odczuwają „jakąś złą moc”, która powoduje:
- spadki pozycji (poza top100 a nawet poza top1000)
- przycinanie site serwisów
- „bujanie się” pozycji
- utrata ruchu do 90% (związane z przycinaniem długiego ogona)
Na razie pojawiają się nieśmiale dywagacje np: na tym blogu.
Przyczyną takiego stanu rzeczy mogą być linki ze słabych stron, kiepskie podlinkowanie długiego ogona, filtry za duplicate content…
Uważam, że trzeba te kilka dni jeszcze odczekac zanim będzi emozna coś konkretnie ustalić i sprowadzić do wspólnego mianownika.
Dodaj komentarz