Z wiekiem człowiek zawsze uczy się czegoś nowego… Kiedyś zarzekałem się, że nie użyję wordpressa jako serwisów … Skłamałem 🙁 Posiadam kilkadziesiąt stron statycznych – jeden są lepsze, inne gorsze. Przekonałem się, że zmiana tychże stron statycznych na wordpressa jest OPŁACALNA.
Test polegał na przebudowie 5 witryn ze stron statycznych na Blogi oparte o silnik WordPress. Strony zostały przekonwertowane (fuj) w okresie od lutego do maja tego roku. Nie były to blogi jakoś specjalnie pozycjonowane – od czasu do czasu jakiś link tu i tam, trochę linkowania omniAdd’em.
Konwersja polegała na:
– zmiana silnika na wordpress
– przekopiowanie tych samych tekstów co były na witrynie do tej pory
– otagownaiu tekstów maksymalnie 2 tagami
– skategoryzowaniu bloga według MENU użytego na stronach statycznych
– załadowaniu niezbędnych pluginów SEO
– dodatkowo zainstalowano plugin do zarządzania przekierowaniami 301 o nazwie „Simple 301 Redirects„
– na blogach są maksymalnie 3 linki wychodzące
– blogi po miesiącu od konwersji są systematycznie uzupełniane o nową zawartość (teksty … miesięcznie po kilka tekstów per każdy blog)
– tematyka : finanse
Efekt namacalny: wszystkie blogi po ok 2-3 miesiącach weszły do top100. Obecnie jeden, potraktowany blastem w sposób opisany w tym temacie, znajduje się już na 4 pozycji na dość ciężką frazę kredytową, podstrony serwisu znalazły się niedawno w „długim ogonie”.
Wynik, moim zdaniem prosty: warto przesiąść się na wordpressa – zapleczówka, która staje się źródłem utrzymania 🙂
Dodaj komentarz