Na chwilę obecną można zdobyć linki z bardzo wielu źródeł: blogi, katalogi, portale społecznościowe, artykuły, wpisy na forach (posty, profile) i inne. Nie skupiam się na narzędziach a tylko na sposobie linkowania, które można sobie pogrupować w następujące struktury:
Link-wheel – każdy wierzchołek posiada link do następnika oraz do strony pozycjonowanej „Z”. Wszystkie wierzchołki linkują do jednej strony, każdy wierzchołek posiada jeden link zwrotny do siebie.
Problemem takie koła jest możliwe dość szybkie jego przerwanie. W moim przypadku takie koła po miesiącu były przerwane w jednym, dwóch punktach. Ich moc szybko spadała.
Możliwość znalezienia zaplecza : bardzo szybko – wystarczy odszukać jeden wierzchołek i po nitce do kłębka ropzisać sobie wszystkie linki. W takim przypadku blokowanie Y! nie zdaje egzaminu – linki są widoczne w tekście, blogrollu lub innym miejscu.
Piramida – opisywana kilkukrotnie na blogu, można dzięki niej zbudować naprawdę wielką liczbę linków zwrotnych oraz minipiramidek linkujących do jednej strony. Pewną wadą takiego rozwiązania jest mała liczba anchorów linkujących do strony pozycjonowanej. Dużą zaleta jest wielopoziomowość możliwa do osiągnięcia oraz to, że nie można odnaleźć wszystkich lub większości linkujących witryn – blokowanie Yahoo jak najbardziej celowe, korzystne i polecane.
Gwiazda – polega jedynie na linkowanie strony pozycjonowanej do własnego zaplecza. Są to linki pochodzące np z katalogów stron, zaplecz, linki kupowane na aukcjach, profile – ale w żadne sposób niepowiązane ze sobą. Analiza linków jest bardzo prosta, skuteczna, strategia linkowania jest łatwa do naśladowania. Możliwość wykrycia zaplecza określam jako średnio-trudne. Ze swojego doświadczenia wiem, że dokonując analizy dowolnym programowaniem np Market Samurai, mamy wgląd TYLKO w pierwsze 1000 linków wg Yahoo. Nie wszystko zawsze jest wyświetlone, backlinki mogą być „przykryte” za pomocą SWLa, zablokowane roboty indeksujące plus oczywiście zerowe szanse na znalezienie stron linkujących za pomocą przekierowania 301.
Linkowanie mieszane każdy do każdego plus koło i inne – w pewien sposób jest to jeden z testów, które wykonałem. Pomimo otrzymanego dokładnego raportu stwierdzam, że wykonanie tego jest czasochłonne, kiepskie pod kątem ekonomicznym oraz małowartościowe pod kątem linkowania. Bardzo łatwo jest wychwycić takie zaplecze – wystarczy znaleźć jedne punkt zaczepienia aby odszukać sobie wszystko co używamy do linkowania. Jednocześnie cały schemat jest łatwo do zburzenia przez różnego rodzaju filtry, wahania mocy linków, bany czy zazdrosną konkurencję.
Double link-wheel – przeprowadziłem kilka takich testów, również są opisane na tym blogu. Sprawa jest podobna jak dla link-wheel opisywanego powyżej. Łatwo znaleźć, łatwo zepsuć, łatwo stracić moc linków.
Jeśli chodzi o moje zdanie w tych kwestiach staram się zawsze robić albo gwiazdę albo piramidę. Czasem tworzę strukturę mieszaną tzn do każdego wierzchołka gwiazdy prowadzi minipiramidka złożona z kilku – kilkunastu stron zapleczowych różnego typu.
Tyle ode mnie – resztę można przeczytać na stronie źródłowej, z której zaczerpnąłem obrazki i pomysł na wpis (w języku angielskim) : struktury linkowania.





Dodaj komentarz