Ilekroć widzę takie oferty gęba szeroko mi się uśmiecha i jednocześnie smutek mnie ogarnia. Uśmiecham się, ponieważ dość szybko tacy klienci nauczą się, że taka oferta za 100 czy 200 złociszy po prostu jest nic nie warta i będą szukali „prawdziwej” firmy, która pozwoli im osiągnąć rzeczywiście satysfakcjonujące rezultaty zarówno pod kątem ruchu jak i konwersji sprzedażowej. Smutkiem mnie napawa fakt, że najprawdopodobniej przez takie „szybkie numerki” blisko połowa tych klientów nigdy już więcej nie spojrzy na SEO przyjaznym wzrokiem 🙁
Całość zagadnienia dobrze opisał kolega Łukasz Plutecki : do poczytania tutaj.
Resume jest proste: za 200 zł można dostać co najwyżej po pysku, kieszeni … nigdy mnogość usług nie będzie tak tanich bo nikt za darmo nie będzie pracował.
Dodaj komentarz