W tym artykule przedstawię kilka czynników, które pozwolą osiągnąć zadowalające efekty przy pozycjonowaniu kategorii głównych oraz podkategorii w sklepie internetowym. Jest to o tyle ważne, że dość często pozycjonuje się kategorie i podkategorie na długi ogon pozwalając produktom pojawić się na wysokich pozycjach. Oczywiście nie należy przy tym zapomnieć, że kartę produktu też należy odpowiednio zoptymalizować.
Poniższy rysunek wskazuje kilka elementów, na które wypada zwrócić uwagę:
1. Brakuje nazwy kategorii, którą wstawiamy w znaczniku H1.
2. Poniżej tytułu miło byłoby jakby pojawił się krótki opis (2-3 zdaniowy) – ale jest to opcja
3. Producenci – jeśli są dobrze jest przelinkować do wewnątrz i tutaj uwaga: jeśli jest to odnośnik, który tak naprawdę wskazuje na wyniki wyszukania lepiej jest opatrzyć to rel=”nofollow” – po co moc wewnętrzna ma iśc w gwizdek (wyniki wyszukania blokuje się do indeksacji)
4. Tytuł produktu – w przedmiotowym przykładzie jest dość długi. Starajmy się aby był możliwie krótki odzwierciedlający anchor, na który chcemy aby produkt pojawił się „na pozycjach”
5. Obrazek do produktu – ja zazwyczaj opatruję go znacznikiem rel=”nofollow”, opisuję właściwym ALT-em oraz staram się zmusić autora skryptu aby nazwa obrazka była związana z nazwą produktu
6. NIe jest oznaczona na rysunku – ale kategorie i podkategorie muszą być „zgrane” z nagłówkami META – czyli title, description oraz keywordsy muszą generować się dla zadanej kategorii/podkategorii.
7. Menu breadcrumb’sowe – wskazane jest aby nazwa była związana z nazwą kategorii… w tym sklepie akurat jest podlinkowana „sama na siebie” – jednakże w większości przypadków sugeruję aby tak nie było
8. Ten punk wskazuje, że nazwa menu, tytuł w H1, TITLE, oraz napis w „małym menu” są identyczne
To oczywiście kilka przykładów wspierających.

Dodaj komentarz